Od jakiegoś czasu prowadzę pamiętnik. Myślę, że to dobry sposób na spowiedź bez obawy, że ktoś się zaśmieje czy wytknie ci wady. To naprawdę pomaga. W dodatku można tam zapisać ważne daty czy warte zapamiętania wydarzenia. Mogę się przyznać, że ja przykładowo wklejam do swojego bilety, czasami zdjęcia, rysuję (a raczej bazgrolę) i najważniejsze wklejam karteczki z cytatami. Nie są moje ale czasami nadają się do opisania jakieś sytuacji. Na zdjęciach macie pokazane to co mi z nich zostało oraz dwa zdjęcia, które zamierzam wkleić. Jedno przedstawia moją siostrę a drugie Bazylikę w Licheniu, która zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Może kiedyś o tym napiszę. Oba zdjęcia zrobiłam ja i jestem z nich dumna po po mimo że robione są telefonem to wyszły niesamowicie. Nie są przerabiane! ;) Cały czas udowadniam mamie, że kocham robić zdjęcia i pamiętam jak w Licheniu cały czas trzymałam telefon w ręce i robiłam jak najlepsze zdjęcia prawie wszystkiego. A jak dorwę telefon taty to pokarzę, moim zdaniem, najlepsze moje zdjęcie. ;)

(Czytajcie od tyłu, robione kamerką więc wiecie;)
Jedna z moich ulubionych)
masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))
OdpowiedzUsuń