Czeeeść. Zaraz po szkole czekało na mnie ponad 100 słówek z angielskiego i materiał do kartkówki z chemii. Część tego wszystkiego już opanowałam. Jeszcze dzisiaj dwa sprawdziany były i kartkówka. Ale na zajęciach z fizyki Pan pomógł mi i koleżance.;) Nawet dał nam swoją książkę żebyśmy odpowiedzi poszukały. Było niesamowicie. Mimo, że części nie rozumiem to kilka rzeczy wiedziałam sama! Chcę by moja mama była ze mnie dumna bo w tym roku (pierwszy rok w liceum!) moja średnia spadła. Ale obiecałam sobie, że będzie dobrze, i pokarzę że dam sobie radę! Oby tak było.;) Idę uczyć się dalej. Trzymajcie za mnie kciuki;)
Słówka. (zakreślone już umiem!;))
chemia i mydła -,-
Pats. xx


cieszę się;)
OdpowiedzUsuńJa tam lubię uczyć się angielskiego, ale chemii niee..:/
OdpowiedzUsuńale jak trzeba to trzeba;) na szczęście klasa humanistyczna.
Usuń