wtorek, 29 stycznia 2013

Zdjęcia!

Nareszcie dorwałam się do telefonu taty i zgrałam zdjęcia. Co najważnejsze ja je robiłam. Jakość telefoniczna (IPhone 4) nie przerabiane bo mi się nie chciało, ale uważam że są cudowne. I nie chodzi tu o jakość tylko, że podobają mi się ujęcia. Może nie wszystkim się spodobają ale ja je uwielbiam.;) Tyle na dzisiaj. Ledwie widzę bo byłam u okulisty i miałam zakrapiane oczy ale zdjęcia już wcześniej wybrałam. Chyba będę musiała ograniczyć komputer. Hahaha dobre sobie.;)


 (Siostra na weselu u kuzynki podczas puszczania lampionów szczęścia;))
(Świąteczny torcik)


Niedzielne opady śniegu;D



MOJE ULUBIONE.
 (nie przerabiane, to tylko taki efekt z iphona, ale i tak jest cudowne)


sobota, 26 stycznia 2013

Style.

Hej! Od poniedziałku mam ferie, co wiąże się z mnóstwem czasu wolnego. Mam kilka spraw do załatwienia w tym lekarza, okulistę i spotkanie z Juleczką. Chcę przede wszystkim wypocząć. Dzisiaj ZP "Caritas" organizował u nas zabawę karnawałową dla dzieci. Ale bawili się wszyscy. Moja mama należy do zespołu więc trochę pomagałam i zeszło mi prawie cały dzień. Niestety nie miałam jak robić zdjęć bo nie było taty i jego IPhone więc nie mam jak pokazać ale za to jak będę już u babci to zgram z wakacji zdjęcia jak byli u nas na festynie. Tyle o dzisiaj. Klikając 'nowy post' miałam zamiar napisać trochę o moim stylu itp. Szczerze mogę się przyznać, że prawdo podobnie nie mam stylu ale wciąż szukam odpowiedniego. Nawet nie umiem robić zakupów. Problem polega na tym, że wybieram rzeczy w uniwersalnych kolorach, a moja mama nie uznaje dodatków. 'Po co ci biżuteria? I tak nie nosisz.' 'Masz jedną torebkę? Starczy.' To słyszę cały czas. Nie mam pojęcia jak jej przetłumaczyć, że mój wiek to czas eksperymentów, popełniania błędów? Ale muszę się przyznać, że zdarza mi się naprawdę coś fajnego wykombinować. Jestem minimalistką, ale czasami wiem, że dużo też wygląda dobrze. Chyba rozumiecie;) Chcę wam pokazać moje zestawy, które zrobione są na POLYVORE. Myślę, że dzięki tej stronie można odnaleźć swój styl, lub chociaż cząstkę. W pierwszym zakochałam się w butach. Są cudowne! Podoba mi się że do klasycznej bieli i czerni dodałam różowy akcent. Wiem, że niektórym może się to nie spodobać, ale ja uważam, że dzięki temu wygląda ciekawiej. W drugim minimalizm. Oszczędzałam z dodatkami i kolorami. Nie wiem jak wy ale uważam, że taki zestaw jest odpowiedni na wiele okazji. Do szkoły, na spotkanie czy rodzinne spotkanie. W dodatku jest na chłodniejsze dni. A w naszym klimacie to ważne. Dzisiaj oznajmiłam mamie, że w tym tygodniu chcę się wybrać do sh w Opolu. Jest on ogromny i dawno w nim nie byłam ale pomyślałam, że mogę coś upolować. Muszę sobie tylko zrobić listę 'must have' i postarać sobie ją skompletować. A teraz zostawiam was z zestawami. Całusy. Pats.



piątek, 25 stycznia 2013

Ferie!

Czeeść. Nie pisałam prawie tydzień a trzy dni w domu siedziałam. Piszę na szybko bo ja jakto ja wydziwiam i mi się tostów zachciało i muszę lecieć toster pożyczać. Tak więc na ferie wracam do domu. Niech babcia ode mnie odpocznie a co ! Kiedyś trzeba. W dodatku ktoś musi pomęczyć mojego tatę jak będzie miał chwilę, żeby mi IPhone naprawił. Ostatnio zamówiłam sobie MP4 bo bateria w moim telefonie żyje jeden dzień, a jestem z tych co ze słuchawkami chodzą czasami nawet do toalety. Taaak wiem to jest dziwne ale lubię jak coś mi w uszach gra;) Tak więc napiszę o czymś konkretniejszym jak będę już w domu czyli jutro bądź pojutrze.;) Buziaki Pats.

niedziela, 20 stycznia 2013

Apple's products.

Witam! Ostatnio miałam koszmarne dni i tak naprawdę nie wiem co będzie dalej. Zawsze jak myślimy, że będzie dobrze coś się wali. Ja też tak mam tyle, że jestem straszną materialistką (niestety) ale nie da się mieć wszystkiego.
 Nawiązując do tytułu posta. Jestem zafascynowana produktami Apple. Sama jestem posiadaczką IPhone 3, obecnie w naprawie a mój tato ma IPhone 4. Ta firma ma dość drogie produkty, ale i tak chciałabym posiadać kilka takich rzeczy. Przykładowo na rynek niedawno wszedł Ipad mini. Na pewno poręczny i dla wielu przydatny, w dodatku jak dla mnie stylowy. Następny jest IPhone 5, który podobno nie wiele różni się od IPhone 4GS (np. jest większy). Moim zdaniem wszystkie te produkty są czymś niesamowitym, choć nie koniecznie potrzebnym. Jak wczoraj przy wymianie przycisku HOME w IPhone 3 pękł przez przypadek wyświetlacz to się popłakałam. Nie byłam zła, bo przecież tato nie chciał tego zrobić, ale byłam zawiedziona, bo wierzyłam, że w końcu będzie sprawny. Niestety jak pech to pech. W moim przypadku bardzo często spotykany. A teraz kilka zdjęć produktów apple.;)



źródło: google grafika.

wtorek, 15 stycznia 2013

Pamietnik.

Od jakiegoś czasu prowadzę pamiętnik. Myślę, że to dobry sposób na spowiedź bez obawy, że ktoś się zaśmieje czy wytknie ci wady. To naprawdę pomaga. W dodatku można tam zapisać ważne daty czy warte zapamiętania wydarzenia. Mogę się przyznać, że ja przykładowo wklejam do swojego bilety, czasami zdjęcia, rysuję (a raczej bazgrolę) i najważniejsze wklejam karteczki z cytatami. Nie są moje ale czasami nadają się do opisania jakieś sytuacji. Na zdjęciach macie pokazane to co mi z nich zostało oraz dwa zdjęcia, które zamierzam wkleić. Jedno przedstawia moją siostrę a drugie Bazylikę w Licheniu, która zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Może kiedyś o tym napiszę. Oba zdjęcia zrobiłam ja i jestem z nich dumna po po mimo że robione są telefonem to wyszły niesamowicie. Nie są przerabiane! ;) Cały czas udowadniam mamie, że kocham robić zdjęcia i pamiętam jak w Licheniu cały czas trzymałam telefon w ręce i robiłam jak najlepsze zdjęcia prawie wszystkiego. A jak dorwę telefon taty to pokarzę, moim zdaniem, najlepsze moje zdjęcie. ;)



 (Czytajcie od tyłu, robione kamerką więc wiecie;)
Jedna z moich ulubionych)

niedziela, 13 stycznia 2013

Kiss you.

Czeeeść! Siedzę właśnie ucząc się na sprawdzian z angielskiego i rozmyślam nad tym jak przekonać mamę do kupna lustrzanki. Ona stoi przy swoim, że taki "sprzęt" nie jest mi potrzebny bo nie będę go używać. Natomiast jeśli chodzi o zdjęcia to uwielbiam je robić, zaznaczając fakt, że mam możliwości robienia zdjęć raz na jakiś czas telefonem taty, siostry albo aparatem cioci raz do roku. Niestety moja Mama jest z tych ludzi, którz kupują tylko to co jest niezbędne do życia. Żadnych dodatków a jak już to jeden uniwersalny wystarczy. Nie lubę tak żyć i szczerze mówiąc czuję się ograniczona. Postanowiłam, że jeśli jutro tato przywiezie mi starą cyfrówkę to spróbuję coś sprzedać i pokarzę mamie, że czasami warto kupić więcej niż się potrzebuję szczególnie jeśli chodzi o części garderoby. Chcę odnaleźć swój styl a wydaje mi się, że dochodzi się do tego metodą prób i błędów. Będę próbować. Liczy się to co lubię nosić a czego nie (czyt. spódniczki, golfy, i obszerne dresy). Chcę wyglądać jak dziewczyna ale też czuć się wygodnie i komfortowo. Będę próbować, może trochę eksperymentów i zobaczymy co z tego wyjdzie.;)

Jeszcze coś na poprawę huoru. Nawet jak nie słuchacie takiej muzyki to teledysk zaskakuję humorem i wygłupami.;)Polecam.


Buziaki. Pats.

czwartek, 10 stycznia 2013

English words.


Czeeeść. Zaraz po szkole czekało na mnie ponad 100 słówek z angielskiego i materiał do kartkówki z chemii. Część tego wszystkiego już opanowałam. Jeszcze dzisiaj dwa sprawdziany były i kartkówka. Ale na zajęciach z fizyki Pan pomógł mi i koleżance.;) Nawet dał nam swoją książkę żebyśmy odpowiedzi poszukały. Było niesamowicie. Mimo, że części nie rozumiem to kilka rzeczy wiedziałam sama! Chcę by moja mama była ze mnie dumna bo w tym roku (pierwszy rok w liceum!) moja średnia spadła. Ale obiecałam sobie, że będzie dobrze, i pokarzę że dam sobie radę! Oby tak było.;) Idę uczyć się dalej. Trzymajcie za mnie kciuki;)

Słówka. (zakreślone już umiem!;))
chemia i mydła -,-

Pats. xx

wtorek, 8 stycznia 2013

?

Cześć. Cały czas trwam w postanowieniu. Trochę gorzej mi poszło ale staram się trzymać. Przede wszystkim nie wiem dlaczego tak nagle zaczęłam myśleć o przyszłości. W sumie nie ma w tym nnic złego tylko że boję się wszytskiego co mnie czeka. Chociaż z jednej strony nie mogę się doczekać. Jednak dalej nie wiem co bym chciała robić w życiu. Bardzo szybko zmieniam zdanie i moja przyszłość stoi pod znakiem zapytania;)
Przeglądając bloga o którym wczoraj wspomniałam coraz bardziej wkręcam się w fascynację Japonią. Bardziej i bardziej. Coś czuję, że blog ten stanie się moją inspiracją.;)

Krajobrazy mnie zachwyciły.

Chciałabym być taka piękna.

Zdjęcia: loveit.pl

Pats. xx

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Start.

Cześć! Nie wiem co mnie ciągnie do pisania bloga ale jednak coś w tym jest. Kolejny raz próbuję i nie wychodzi mi to, no cóż nie zawsze dostajemy to czego chcemy. Ja dzisiaj zaczynam wprowadzać zmiany. Mama mi powiedziała że kupi mi aparat, jak będę miała dobre oceny. Dlatego też postanowiłam oszczędzać, żeby się dołożyć i kupić lustrzankę (upatrzyłam Canon 1100D) ale przede mną długa droga. Chcę też ograniczyć słodycze i spróbować innych rzeczy bo jak na razie trzymam się ciągle tego samego. Nie jest łatwo przestawić się ale nie szkodzi próbować ;) 
Dzięki pewnej blogerce zafascynowała mnie Japonia. Naprawdę. Styl tamtejszych mieszkańców (mieszkanek;)) czy choćby słodycze. Dlatego też chcę zmienić swoje życie. Może nie całkiem ale w dużej części;) Dzisiaj zaczęłam i jak na razie twardo się tego trzymam. Pomoc w oszczędzaniu: zapisuję ile w danym dniu wydałam pieniędzy, bo wiadomo na drzewach nie rosną (przynajmniej dla niektórych). Jak będzie? I czy wytrzymam w moich postanowieniach? To trudne bo zmieniam zdanie z dnia na dzień ale wiem, że powoli wkraczam w dorosłość i muszę się nauczyć organizować pewne sprawy. To jest pewne. Trzymajcie kciuki. xx. Pats.