Hej:) Wiem, że wiele z czytających może nie być fanami, ale po ty, co wczoraj zobaczyłam to nie jestem w stanie opanować emocji. Cały czas wydaje mi się,że to tylko sen. Poznałam wiele niesamowitych ludzi a co najważniejsze zobaczyłam moją inspirację na żywo. Dlaczego jestem fanką nie będę pisać ale muszę przyznać, że show było wielkie. Wszystkie efekty. Do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć.:) Dlatego chcę życzyć wam byście spełniali swoje marzenia mimo wszystkich przeciwności. Wierzyli w nie bo ja w swoje nie wierzyłam a jednak byłam na koncercie. Uwierzcie gra jest warta świeczki. Emocje są nieziemski a ja czułam się jakbym miała cały świat w dłoni. Never say Never. Believe. I wiem, że te słowa to czysta prawda.
W następnym poście może dodam zdjęcia;)
Całusy Pats xo.
Chciałbym zobaczyć ten koncert
OdpowiedzUsuńTo czekam na zdjęcia!:)
OdpowiedzUsuń