Witam skarby. Ostatnio nie miałam większej ochoty na nic, mimo, że spełni się jedno z moim marzeń. TAK, TAK, jadę na koncert. Co prawda nie jest to VIP o którym marzę tylko płyta ale liczy się. Lustrzanko bye bye. Tutaj na blogu chcę podziękować wszytkim dziewczyną z twittera za wsparcie. Za to, że robimy wszystko razem jak prawdziwa rodzina.To jest dla mnie naprawdę ważne i dziękuję! Od dzisiaj zaczynam naprawdę oszczędzać i odchudzać się. To jest mus. Może zacznę chociaż w części spełniać swoje marzenia. Chociaż tak naprawdę nie wiem od czego zacząć. Na chwilę obecną "jaram" się koncertem i moimi kochanymi #POLISHBELIEBERS , które wbrew tego co mówią inny są naprawdę niesamowite i kochane. Następny post chciałabym napisać o tzw. hejterach. Dobry pomysł? Bo szczerze to mnie tacy ludzie do szału doprowadzają. Na koniec takie tam zdjęcie z Łukaszem<3

słodki chomiczek ! :p
OdpowiedzUsuńświnka morska.;D ale nazywany był już nawet i szczurem.;D
UsuńSłodkie zdjęcie. ;o
OdpowiedzUsuńZapraszam do Sb.:)
jakie urocze zdjęcie! ;D
OdpowiedzUsuńteż kiedyś miałam świnkę morską. :)